Chicago Bears QB Justin Fields próbuje wyjaśnić swój komentarz po meczu

Las nad jeziorem, il. Justin Fields Odpowiedział na pytanie, odpowiadając na komentarze, które zrobił po przegranej 27-10 z Green Bay Packers w mediach społecznościowych.

Zapytany, czy strata zabolała Packers bardziej z powodu historii Bears z ich rówieśnikami z NFC North i tego, jak bardzo fani chcieli wyrównać rywalizację, Fields odpowiedział: „Tak. W szatni boli bardziej niż Bears. „Nie wykonuj żadnej pracy na końcu. Widzę facetów w szatni każdego dnia. Widzę, ile pracy włożyli. Boli wyjść z tak rozczarowującej straty.”

Film z tymi komentarzami, który nie zawierał pytania zadanego Fieldsowi, krążył na Twitterze i zwrócił na niego uwagę Callback, gdy zaczął otrzymywać powiadomienia o oznaczonych postach.

W środę Fields chciał wyjaśnić, co miał na myśli w swoich komentarzach po meczu.

„Tak, wariowałem po meczu. Chcę tylko porozmawiać o tym teraz, aby wyjaśnić sytuację” – powiedział Fields. Po meczu w niedzielę powiedziałem jedną rzecz, w której powiedziałem, że fani nie będą się angażować. Przede wszystkim byłem sfrustrowany po meczu. Po pierwsze, nie chcę z tobą rozmawiać. Nie jestem w nastroju, żeby przyjść i porozmawiać z tobą, więc lepiej wyjaśnię, co mówię. Powinienem był zrobić.

„Mówię o pracy związanej z meczem w niedzielę, wygraniem meczu. Nie znam żadnego z fanów. Nie wiem, co robią w swoim życiu osobistym. Szanuję każdego kibica. Mamy. Cieszę się, że mamy fanów, cokolwiek robią i co chcą robić. Nikogo nie obrażam, więc oczywiście zrobili to dobrze. Oczywiście media społecznościowe to zrobią. Ale chciałem to wyjaśnić. „

Fields powiedziała, że ​​zmieniła swoje niepowodzenie w moment, w którym można się nauczyć.

„Rozmawiałem o tym z moim tatą i takie rzeczy wyjdą na jaw tak długo, jak będę w tej sytuacji, więc po prostu wiedz, że to się nigdy nie stanie, dopóki jestem w tym biznesie. „Muszę jasno wyrażać się we wszystkim, co mówię, wyjaśniać, co mam na myśli, albo naprawdę nic nie mówić” – powiedział.

READ  Blokada MLB: aktualizacje na żywo w trakcie negocjacji CBA po tym, jak liga przesunęła termin na wtorkowe popołudnie

Ofensywny plan gry Chicago i brak przejścia ataku były większym tematem rozmów niż komentarze Fieldsa od czasu Green Bay. Rozgrywający miał 48 jardów podań do siatki po 11-krotnym rzuceniu piłki w tygodniu 2, co trener Matt Eberflus nazwał troską, ale nie martwił się o zmuszanie gry podań, aby osiągnąć bardziej zbalansowane podejście.

— Chcesz zobaczyć równowagę — powiedział Eberfluss. „Nie sądzę, że to naprawdę problem z mocą. Właśnie to musimy mieć. W twoim ataku musimy zachować równowagę w rozmowach run/pass i do tego dojdziemy”.

Fields powiedział w środę, że Niedźwiedzie mają „pełne zaufanie” do planu gry koordynatora ofensywy Luke’a Kędzie i że jego brak wysiłku nie jest niepokojący.

„Tak jak powiedziałem o Darnell [Mooney] W niedzielę, jeśli złapie zero podań i wygra mecz, nie będzie miał problemu” – powiedział Fields. „Jeśli rzucę zero podań i wygramy mecz, nie będę miał problemu. Naszym celem jako drużyny, jako ofensywa, jest wygrywanie meczów. Nikt nie widzi, ile miałem podań, ile metrów miałem. Wszyscy próbujemy wygrać mecz”.

Fields powiedział, że po przegranej zmienił całą swoją rutynę, w tym obudził się godzinę wcześniej, aby przygotować się do rywala z Chicago w trzecim tygodniu, Houston Texans. Podczas gdy reakcja w mediach społecznościowych była uciążliwością, którą uważał, że musi to wyjaśnić, rozgrywający zlekceważył chęć podzielenia się większą ilością swojej osobowości jako najbardziej frontowego gracza w składzie Bears.

„Myślę, że trochę testuję wody” – powiedział Fields. „Chcę pokazać ci więcej osobowości. Nie chcę być tutaj robotem, a jednocześnie muszę być bardziej opisowy w moich słowach i opisywać to, co próbuję powiedzieć…

„Mogę być tutaj i mówić „Tak, zrobimy to i tamto” i być robotem. Ale staram się pokazać światu moją osobowość, staram się pokazać ci moją osobowość. Pokaż, że jestem prawdziwą osobą i tak, popełniam błędy. Ale tak, znajduję dobrą równowagę”.

READ  Komik Dave Chappell na scenie podczas programu Netflix w Los Angeles

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.