Ukraiński ostrzał rosyjskiej wioski zabija dwie osoby, gubernator | Wiadomości z wojny rosyjsko-ukraińskiej

Atak na wioskę na terytorium Rosji zniszczył tysiące ton ropy po ataku drona na magazyn paliwa na anektowanym przez Rosję Krymie.

Rosyjskie media podały, że dwóch cywilów zginęło w ukraińskim ataku artyleryjskim na wioskę w obwodzie briańskim w Rosji.

Gubernator obwodu briańskiego Aleksander Bogomas powiedział w niedzielę, że bomby spadły na wioskę Suzemka, na wschód od granicy między dwoma krajami, podała państwowa agencja informacyjna Dass.

„Niestety, w wyniku uderzenia ukraińskich nacjonalistów zginęło dwóch cywilów” – powiedział Bogomas w wiadomości opublikowanej na Telegramie.

„Według wstępnych danych jeden budynek mieszkalny został całkowicie zniszczony, a dwa domy częściowo zniszczone” – powiedział.

„Służby ratunkowe nadal pracują na miejscu zdarzenia.”

Jeszcze przed śmiertelnym atakiem wojewoda informował, że pocisk trafił w budynek mieszkalny na Suzemce, powodując częściowe uszkodzenia i raniąc jedną osobę.

Władze Moskwy we wschodniej Ukrainie twierdzą, że ukraiński ostrzał zabił dziewięć osób, w tym ośmioletnią dziewczynkę, w Doniecku.

Ukraina nigdy publicznie nie przyznała się do ataków w Rosji i na terenach kontrolowanych przez Rosję, takich jak Krym.

Raport o ataku na rosyjską wioskę pojawia się kilka dni po tym, jak Rosja wznowiła masowe ataki rakietowe na ukraińskie miasta, w których zginęło 25 osób, w tym dzieci. Ponadto podejrzewany atak drona w sobotę spowodował ogromny pożar magazynu paliwa na Krymie połączonym z Moskwą.

Ukraiński wywiad wojskowy powiedział w sobotę lokalnym mediom, że ponad 10 zbiorników na paliwo o pojemności około 40 000 ton ropy, przeznaczonych do użytku przez rosyjską flotę czarnomorską, zostało zniszczonych.

Obie strony zaprzeczają, że podczas wojny, która trwa już drugi rok, atakowano ludność cywilną.

READ  Trwają obrady jury w sprawie Sandy Hook

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *