Ukraina twierdzi, że dowody wskazują, że za cyberatakiem stoi Rosja | Ukraina

Ukraina powiedziała, że ​​istnieją „dowody”, że Rosja stała za masową operacją Cyberatak na kluczowe strony rządowe W zeszłym tygodniu Microsoft ostrzegł, że włamanie będzie gorsze, niż początkowo sądzono.

Napięcie między nimi jest na szczycie Ukraina A Kijów oskarża Rosję o koncentrację wojsk na swoich granicach przed możliwą inwazją. Niektórzy analitycy obawiają się, że cyberatak może być prekursorem ataku wojskowego.

W piątek Waszyngton oskarżył Rosję o wysyłanie na stadion dywersantów wyszkolonych w materiałach wybuchowych. Funkcja „Niewłaściwa flaga” Może być pretekstem do inwazji na prozachodniego sąsiada.

„Wszystkie dowody wskazują na to Rosja Stoi za cyberatakiem ”- powiedziało ukraińskie Ministerstwo Cyfrowej Transformacji w oświadczeniu w niedzielę. „Moskwa kontynuuje wojnę hybrydową”.

Resort podkreślił, że dane osobowe Ukraińców będą chronione i nie wpadło w panikę. Celem ataku było „nie tylko zastraszenie społeczności, ale także destabilizacja sytuacji na Ukrainie, zatrzymanie pracy sektora publicznego i zmiażdżenie zaufania Ukraińców do władz”.

Kreml zaprzeczył tym zarzutom i stwierdził, że nie ma dowodów na to, że za atakiem stoi Rosja.

„Wtedy to po prostu dotarło do nas. Te cyberataki nie mają nic wspólnego z Rosją ”- powiedział CNN rzecznik Władimira Putina Dmitrij Pieskow. „Ukraińcy obwiniają Rosję za wszystko, nawet za złą pogodę w ich kraju” – powiedział po angielsku.

Kijów podał pod koniec piątku, że pojawiły się pierwsze oznaki, że za cyberatakiem mogły stać rosyjskie służby bezpieczeństwa.

Służba bezpieczeństwa SBU poinformowała, że ​​w piątek we wczesnych godzinach porannych zaatakowano łącznie 70 rządowych stron internetowych.

Microsoft ostrzegł w niedzielę, że cyberatak może okazać się katastrofalny i dotknąć więcej firm, niż początkowo się obawiano. Firma ostrzega, że ​​stale poszukuje złośliwego oprogramowania i że może to podważyć rządową infrastrukturę cyfrową.

READ  Inflacja: CPI spadł w sierpniu wraz ze spadkiem cen gazu

„To złośliwe oprogramowanie, zaprojektowane tak, aby wyglądało jak oprogramowanie ransomware, jest pozbawione mechanizmu odzyskiwania, który może być destrukcyjny i wpaść na urządzenia docelowe zamiast odzyskać kwotę” – powiedział Microsoft w poście na blogu.

Ostrzegł, że sprawca ataków nie został jeszcze zidentyfikowany, ale liczba dotkniętych organizacji może być wyższa niż początkowo sądzono.

„Nasz zespół dochodzeniowy wykrył złośliwe oprogramowanie na dziesiątkach zainfekowanych komputerów, a liczba ta prawdopodobnie wzrośnie w miarę kontynuowania naszego dochodzenia” — powiedział Microsoft.

„Organizacje te obejmują szereg firm rządowych, non-profit i informatycznych, z których wszystkie mają siedzibę na Ukrainie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.