Indonezyjczycy odrzucają uchodźców Rohingya i okazują „tę samą nienawiść” co Izraelczycy, twierdzi palestyński dziennikarz

fałszywe oświadczenia i Kampanie dezinformacyjne Wydaje się, że grupa studentów uniwersytetu wpłynęła na deportację około 100 uchodźców Rohingjów przebywających tam 27 grudnia, oblegając centrum konferencyjne w Banda Aceh, twierdząc, że Rohingjowie żądają ziemi w Indonezji. Na nagraniu wideo widać uchodźców, głównie kobiety i dzieci, siedzących na ziemi i płaczących ze strachu.

02:25

Indonezyjscy studenci oblegają kwatery w Acehu, żądając deportacji uchodźców Rohingya

Indonezyjscy studenci oblegają hostel w Acehu, żądając deportacji uchodźców Rohingya

Klip stał się wirusowy i spotkał się z szeroką krytyką, w tym ze strony wielu Indonezyjczyków. Jednakże zjadliwe potępienie przez Jamala działań uczniów odbiło się szerokim echem i doprowadziło do powszechnych poszukiwań własnej duszy.

W filmie na Instagramie Jamal – dziennikarz mieszkający w Niemczech i piszący dla takich mediów jak Al Jazeera i The New Arab – potępił atak studentów jako „brutalny i tragiczny”. Zrzuty ekranu jej postów zostały później przesłane ponownie do X przez użytkownika o imieniu @margianta.

„Ludzie uważają, że nienawiść do uchodźców, osób bezbronnych, wynika głównie z różnic religijnych. Nie, ma to wszystko i ma niewielkie ryzyko utraty mocy. Drogie błogosławieństwo. Nawet jeśli twoja władza nie jest zagrożona, ryzyko zobaczenia ludzi tak bezbronnych jako istoty ludzkie może wystarczyć, aby inni uwierzyli, że muszą z czegoś zrezygnować, aby być wolnymi” – powiedział Jamal.

„Naprawdę rezygnuję z człowieczeństwa. Czasami czuję, że nigdzie tego nie ma. Przyjechać do Indonezji z 2 milionami ludzi, aby zaprotestować w sprawie wyzwolenia Palestyny? To nic, jeśli to zrobisz. Nie chcemy twojego wsparcia, jeśli będziesz traktować uchodźców z tę samą nienawiść, jaką Izraelczycy traktują Palestyńczyków” – dodał. Wolni albo nikt z nas nie jest wolny.

Heb Jamal dzieli się wiadomościami od Indonezyjczyków, w których przeprasza za działania studentów z Aceh, którzy zaatakowali grupę uchodźców Rohingya. Zrzut ekranu: @hebh_jamal / Instagram

Post X zawierający recenzję Jamala uzyskał ponad 3 miliony wyświetleń w serwisie X. Po Indonezyjczykach przepraszających Jamala za działania i hipokryzję swoich współobywateli pojawiło się wiele odpowiedzi i cytatów na Twitterze.

READ  Tiger Woods przegrywa w trzeciej rundzie na Masters

W kolejnej relacji na Instagramie Jamal odpowiedział: „Nie musisz mnie przepraszać. Zróbmy wszystko, co w naszej mocy, aby nasi przyjaciele i rodzina nie ulegli antyimigranckiej i antyuchodźczej retoryce, która pozwala rozpocząć ludobójstwo.

Jednak w sobotę Jamal udał się do X, aby dalej omawiać swoje wirusowe posty, mówiąc, że był „nękany przez setki wściekłych Indonezyjczyków, którzy… „nie chcą być drugą Palestyną”, którzy postrzegają uchodźców Rohingya jako najeźdźców i porównują ich do rzeczywistych kolonistów-osadników”.

Historia, którą napisałam na Instagramie na temat traktowania uchodźców Rohingya, stała się popularna w indonezyjskich mediach społecznościowych. Myślę, że mógłbym po prostu ograniczyć się do tego, ale zamiast tego podwoję. pic.twitter.com/aOcuKg8rDJ

„Myślę, że mogę milczeć i pozwolić temu wszystkiemu umrzeć… ale obchodzi mnie tylko to, co mój Bóg o mnie myśli” – napisał. „Traktujcie innych nieludzko, my, Palestyńczycy, odmawiamy waszego wsparcia”.

Organizacja This Week in Asia skontaktowała się z Jamalem z prośbą o dalszy komentarz na temat jego postów.

Wywiady medialne ze studentami, którzy brali udział w incydencie z 27 grudnia, ujawniły, że motywacją ich były fałszywe komunikaty rozpowszechniane w mediach społecznościowych, jakoby uchodźcy żądali ziemi i otrzymywali zapłatę od rządu Indonezji.

Kampanie dezinformacyjne napędzane fałszywymi kontami w mediach społecznościowych rzekomo reprezentującymi ONZ pomagają podsycać nienawiść Indonezji do uchodźców Rohingya – ostrzega Rada Praw Człowieka ONZ.

„Pasożyty”: przybycie wschodzących Rohingjów testuje współczucie Acehu dla ich trudnej sytuacji

Indonezja zaapelowała o pomoc do społeczności międzynarodowej i zwiększyła patrole na swoich wodach po gwałtownym napływie uchodźców Rohingya uciekających od listopada z przepełnionych obozów w Bangladeszu. Do Acehu przybyło ponad 1500 Rohingjów, którzy spotkali się z wrogością ze strony współmuzułmanów.

Indonezja, podobnie jak Tajlandia i Malezja, nie jest sygnatariuszem Konwencji ONZ dotyczącej uchodźców z 1951 r. i dlatego nie ma obowiązku akceptowania Rohingjów. Jak dotąd uchodźcy znajdujący się w trudnej sytuacji otrzymali przynajmniej tymczasowe schronienie.

Dodatkowe raporty Reuters i Associated Press

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *