Ankieta Elona Muska na Twitterze na temat zawieszania dziennikarzy: Oto wyniki

Elon Musk powiedział: „To zachęcające widzieć nowo odkrytą miłość dziennikarzy do wolności słowa”. (plik)

Elon Musk wybrał dziś sarkastyczną odpowiedź na krytykę za zawieszenie pół tuzina dziennikarzy na Twitterze. Musk napisał na Twitterze o „wolności słowa” prasy po tym, jak kilku dziennikarzy z głównych organizacji, takich jak CNN, New York Times i Washington Post, straciło dostęp do swoich kont bez ostrzeżenia.

„Tak inspirujące jest obserwowanie nowej miłości dziennikarzy do wolności słowa” — napisał na Twitterze były najbogatszy człowiek świata.

Musk, który przejął Twittera w październiku, wziął to do siebie, oskarżając dziennikarzy o narażanie jego rodziny na niebezpieczeństwo. Tym, co wywołało tę ostatnią kontrowersję, było zawieszenie jego konta śledzenia prywatnego odrzutowca. Musk powiedział, że ruch był konieczny po tym, jak samochód przewożący jedno z jego dzieci był śledzony w Los Angeles przez „szalona osobę”, którą obwiniał na koncie, które śledziło jego odrzutowiec.

Niektórzy dziennikarze poinformowali o zawieszeniu JetTrackera, co według Muska było „zabójczą integracją” dla jego rodziny, ale nie było dowodów na jego twierdzenie.

„Toksowanie czyichś informacji o lokalizacji w czasie rzeczywistym jest naruszeniem bezpieczeństwa fizycznego, więc zostanie zawieszone. Obejmuje to publikowanie linków do stron z informacjami o lokalizacji w czasie rzeczywistym. Nie publikowanie lokalizacji, które podróżowały z pewnym opóźnieniem. To kwestia bezpieczeństwa, to znaczy prawda – powiedział wczoraj.

Co ciekawe, Musk opublikował na Twitterze ankietę z pytaniem użytkowników, czy „powinni zawiesić konta, które określają moją dokładną lokalizację w czasie rzeczywistym”. „Teraz” z 43 proc. głosów.

Oczekuje się dalszych postępów w zawieszaniu dziennikarzy, ponieważ Musk odnowił zawieszone konta byłego prezydenta USA Donalda Trumpa i innych po podobnej ankiecie.

READ  Bostońska policja ratuje ojca i syna trzymających się lodówki z Boston Harbor

„Jeśli ktoś opublikuje w czasie rzeczywistym lokalizacje i adresy reporterów NYT, FBI zbada sprawę, Kapitol i Biden wygłoszą przemówienia o końcu demokracji!” Miliarder ponownie napisał na Twitterze i odpowiedział na ankietę.

Twitter niedawno wydał aktualizację zasad, która zabrania udostępniania informacji o lokalizacji na żywo.

Musk stracił w tym tygodniu pierwsze miejsce na liście najbogatszych na świecie na rzecz Bernarda Arnolda, dyrektora naczelnego LVMH, firmy macierzystej luksusowej marki Louis Vuitton. To po tym, jak sprzedał akcje Tesli o wartości 3,6 miliarda dolarów. Sprzedał swoje udziały w swojej firmie zajmującej się pojazdami elektrycznymi i do tej pory zebrał 20 miliardów dolarów.

Według ostatnich doniesień Twitter szuka również nowych inwestorów kapitałowych.

Polecane wideo dnia

Messi kontra Mbappe: przepyszny pojedynek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.