Nepal: Wstrząsające wideo pokazuje ostatnie chwile w kabinie przed straszliwą katastrofą samolotu



CNN

Film na żywo na Facebooku pokazuje ostatnie przerażające chwile w kabinie samolotu Eti Airways Flight 691. Rozbił się w Nepalu Był szeroko rozpowszechniany w Internecie w niedzielę, ponieważ kontynuowano poszukiwania i ratownictwo na ziemi.

Samolot leciał ze stolicy Nepalu, Katmandu do Pokhary, turystycznej bramy do Himalajów, kiedy się rozbił. Rzecznik linii lotniczych powiedział, że na pokładzie były 72 osoby, w tym czterech członków załogi.

Po odzyskaniu wszystkich ciał oprócz jednego wypadek jest symbolem kraju Śmiertelna katastrofa lotnicza Od ponad 30 lat.

Lokalny urzędnik Anil Shahi powiedział we wtorek, że trwają poszukiwania ostatniej ofiary.

Pasażer o imieniu Sonu Jaiswal podobno transmitował wideo na żywo z wnętrza samolotu, a materiał zaczynał się na chwilę przed katastrofą samolotu. Pokazuje okno samolotu, samolot ze skrzydłem zanikającym ostro w lewo.

W pewnym momencie, jakby nieświadomy zbliżającego się niebezpieczeństwa, Jaiswal włącza wideo z powrotem na siebie, uśmiechając się lekko pośród rozmów i śmiechu w tle. Słychać podekscytowanie wielu pasażerów rozmawiających w mieszance hindi i pendżabskiego; Gdy samolot mija jezioro, ktoś mówi: „Spójrz na ten zbiornik wodny, jest piękny”.

Nastrój w samolocie wydaje się spokojny, bez ostrzeżeń ze strony pilota lub załogi lotniczej. Po kilku sekundach wideo nagle zaczyna się trząść ze słyszalnymi krzykami; Zanim scena eksploduje w płomieniach, kamera traci ostrość, pokazując jedynie błyski światła i głośne dźwięki.

CNN potwierdziło nagranie na podstawie geolokalizacji, manifestu lotu i informacji na stronie Eti Airlines.

Jaiswal jest wymieniony jako pasażer w manifeście lotniczym, a numer miejsca podany dla niego na stronie internetowej linii lotniczej odpowiada materiałowi filmowemu zrobionemu z wnętrza samolotu.

Armaan Ansari, bliski przyjaciel Jaiswala w Indiach, również potwierdził, że to Jaiswal był widziany na filmie. Powiedział też, że podczas lotu oglądał transmisję na żywo z Jaiswal na Facebooku.

„Oglądaliśmy to. Oglądaliśmy to przez kilka sekund, a potem zostało wycięte. Nie myśleliśmy o tym zbyt wiele” – powiedział.

Aryaka Akori, szef indyjskiego dystryktu Ghazipur, w którym mieszkał Jaiswal, potwierdził, że rozmawiał z rodzicami Jaiswala, że ​​był w samolocie i sfilmował wideo.

Rzecznik Urzędu Lotnictwa Cywilnego Nepalu (CAAN) powiedział, że wideo nie przedstawia niedzielnej katastrofy. Po naciśnięciu powiedział, że on i jego zespół nie mają technicznych dowodów na poparcie tego twierdzenia. Zamiast tego wskazał pasażerów, którzy śmiali się z pierwszych oznak turbulencji, a kilka sekund później wpadli w panikę, jako dowód, że nie mógł to być lot Yeti Airlines.

Mary Schiavo, śledcza ds. lotnictwa, powiedziała CNN, że wideo może pomóc w dochodzeniu, prawdopodobnie przechwytując informacje, które nie zostały zapisane w czarnej skrzynce samolotu. Na przykład klapa samolotu, która zapewnia dodatkową siłę nośną podczas lądowania, „nie wydaje się być w pełni wysunięta” – powiedział.

Dodał, że to, co brzmiało jak dźwięk silnika, „przynajmniej mieli moc dla silnika”.

Tragiczny zwrot akcji w katastrofie samolotu w Nepalu z udziałem drugiego pilota

Według nepalskiej policji we wtorek kontynuowano poszukiwania i ratownictwo dwóch zaginionych osób. Szef policji okręgowej Ajaya K.C. powiedział, że mgła utrudni poszukiwania, a władze planują użycie dronów do zlokalizowania zaginionych osób, gdy pogoda się poprawi.

Tymczasem trwa dochodzenie w sprawie przyczyny katastrofy, z pomocą francuskich śledczych, którzy będą na miejscu we wtorek. Czarna skrzynka samolotu, która rejestruje dane lotu, zostanie odzyskana w poniedziałek i przekazana CAAN, poinformowali urzędnicy.

Pilot samolotu poprosił kontrolerów ruchu lotniczego o zmianę pasa startowego na kilka minut przed spadkiem samolotu – poinformowały we wtorek władze lotnicze.

Rzecznik CAAN Jagannath Nirola powiedział, że lotnisko Pokhra ma dwa pasy startowe, z których piloci mogą wybierać podczas lądowania, a prośba pilota została zaakceptowana.

„Kiedy pilot Eti Airlines zapytał, czy wieża może wylądować na drugim pasie startowym, wieża to zaakceptowała” – powiedział. „Kontrolerzy wieży nie pytali, dlaczego pilot zdecydował się użyć innego pasa startowego niż pierwotnie planowano, ponieważ technicznie nie był to problem, na którym pasie startowym pilot zdecydował się wylądować” – powiedział Nirola CNN.

Powiedział również, że nie zgłoszono żadnego wezwania pomocy od pilota do kontrolerów wieży lotniska Pogra.

Członkowie rodziny pogrążają się w żałobie po katastrofie samolotu Eti Airlines Flight 691, która miała miejsce 15 stycznia.

W Katmandu i Pokhara ludzie czuwali w poniedziałek przy świecach, aby oddać hołd ofiarom.

Co najmniej 41 znalezionych ciał zostało zidentyfikowanych – poinformowały Eti Airlines w poniedziałkowym oświadczeniu. Część ciał zostanie przekazana rodzinom w Pokharze, podczas gdy inne – w tym obcokrajowcy – zostaną we wtorek przetransportowane samolotem do Katmandu – poinformowała policja.

Według CAAN na pokładzie było 15 obcokrajowców z Indii, Rosji, Korei Południowej, Australii, Irlandii, Argentyny i Francji.

Filmy z poniedziałku pokazały pogrążone w żałobie rodziny w Pokhara czekające przed szpitalem, w którym przeprowadzano sekcje zwłok. Sekcja zwłok została opóźniona, ponieważ zespół medycyny sądowej dotarł do Pokhary dopiero w poniedziałek po południu, poinformowała policja i przedstawiciele linii lotniczych.

Niektóre rodziny zaczęły mówić o utracie swoich bliskich. We wtorkowym oświadczeniu rodzina australijskiej ofiary Myrona Love, 29-letniego nauczyciela i zapalonego rowerzysty, powiedziała, że ​​„żył pełnią życia”.

READ  Jalen Brunson z Mavericks wysłany do szatni po kontrowersyjnym uderzeniu Royce'a O'Neale'a z Jazzu

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.